środa, 4 lutego 2015

Rozdział 1 : Kto to?

Nadeszła jesień, a z jesienią szkoła. Drrr drr drrr!!! Obudzona przez budzik wyczołgałam się z łóżka niczym trup. I tradycyjnie wzięłam mundurek przebrałam się i poszłam do łazienki  ogarniać się.  Spojrzałam na zegar a tam 8:40. Zaraz się spóźnie!!!Bez śniadania wybiegłam z mieszkania niczym wiatr i pobiegłam na przystanek. Ale jak to przystało na ciamajdę potknęłam się o pierwszy krawężnik. Zaciskając oczy jak tylko mogłam myśląc, że zaraz przywale głową o chodnik poczułam jakby ktoś mnie złapał, ale nikogo nie było... Dziwne. Nie zastanawiając się biegłam dalej jak szalona na przystanek żeby ostatni autobus mi nie odjechał.  Cudem zdążyłam i wskoczyłam w ostatniej chwili. Już spokojniej doszłam z przystanku do szkoły. Wchodząc do budynku poczułam to uczucie jakby mnie ktoś obserwował. Obejrzałam się w około ale nikogo oprócz mnie nie było.  
-Dziwne. 
Weszłam czym prędzej do szkoły i popędziłam do sali. Pierwsza była jak na złość matematyka która dziwnym sposobem szybko minęła. Na przerwie nareszcie pogadałam z moją przyjaciółką Juko. Tak czas zminął, że znalazłam się już na przystanku i czekałam na autobus. I spokojnie dojechałam do domu. Gdzie odbyła się wieczorna rutyna czyli zjadłam, kąpałam się 3 godziny, praca domowa i w kimono XD . 




Sorki, że krótkie ale to dopiero początek mojej przygody z blogowaniem :) Na pocieszenie zdjęcie Juko ;)




1 komentarz:

  1. Wow 21 wyświetleń super! Dla mnie to super dużo ;) Niedługo kolejny rozdział. Będą w środę co 2 tygodnie .

    OdpowiedzUsuń